Jestem z Harrym już 4 lata.Poznaliśmy się w X-factorze.Dzisiaj mija nasza 4 rocznica.Kiedyś o mnie dbał.Byłam jego oczkiem w głowie a teraz co?Czar prysł.Już nigdy nic nie będzie takie samo.On myśli że nie wiem o jego zdradzie z Taylor,Kendall i innymi dziewczynami ale ja naiwna nic mu nie mówiłam bo go kocham.Jest już 15 a on jeszcze nie zadzwonił.Obiecał że nigdy nie zapomni o naszej rocznicy ale teraz jest w trasie.Nagle zadzwonił telefon,szybko podbiegłam do komody i odebrałam.
-Halo?-zapytałam zapłakana.
-[T.I]?Co się dzieje?-zapytał mój najlepszy przyjaciel Niall.
-Nic.....co chciałeś?-zapytałam.
-Chcesz sie dzisiaj spotkać?-zapytał.
-Jasne a Harry jest w L.A-powiedział smutny.
-Aha to spotkajmy się w parku-odpowiedziałam i się rozłączyłam.Ubrałam się w czarne rurki,miętową koszulę i buty na szpilce tego samego koloru.Włosy zostawiłam rozpuszczone i wyszłam z domu.Udałam się do parku i czekałam na przyjaciela.Zobaczyłam go z oddali więc wstałam a ten podbiegł i przytulił mnie.
-Boże [T.I] ale się zmieniłaś przez te 11 miesięcy!!-krzyknął.
-Dzięki ty również.-powiedziałam.Chodziliśmy po parku śmiejąc się.Brakowało mi takiego Nialla.Przy wejściu do parku zauważyłam Harrego z jakąś dziewczyną całujących się.Gdy lokaty zobaczył nas podszedł i przywitał się z Niallem.
-Oooo Ni co to za piękność?-zapytał Harry wskazując na mnie.
-Ta sama z którą byłeś do teraz przez 4 lata-powiedziałam i walnęłam go w policzek.
-[T.I]?-zapytał.
-Nie wiesz Bóg Święty!!!!-krzyknęłam teraz już się rozpłakałam.Zdjęłam buty i zaczęłam biec.Niestety nie zauważyłam nadjeżdżającego tira.Jedyne co poczułam to ból,ale nie fizyczny tylko psychiczny i "zasnęłam''.
"NARRACJA TRZECIOOSOBOWA"
[T.I] nie przeżyła.Gdy Harry się o tym dowiedział załamał się psychicznie.Kochał ją.....ale nie umiał być tylko w jednym związku.Po pogrzebie swojej ukochanej nie wytrzymał i wskoczył pod tira aby zginąć tak jak kobieta która go zmieniła.Teraz [T.I] w niebie mu wybaczyła i są szczęśliwi razem.Bóg tam na górze o nich zadbał i zrobił im prawdziwy raj.Tak zakończyła się historia prześlicznej [T.I] [T.N] oraz Harolda Stylesa członka zespołu One Direction...
P.S=Jeżeli chodzi o One Direction nie rozpadło się.....Harry do tego nie dopuścił .Niall,Liam,Zayn i Louis grają dalej razem ale bez Harrego,lecz na każdym koncercie jest jego zdjęcie aby nigdy o nim nie zapomnieć.
......................
A więc mój 1 smutny imagin.Mam nadzieję że wam się podoba. :)
Misie standardowo 3 kom=next im więcej kom tym większe prawdopodobieństwo na szybsze pojawienie się nowego rozdziału.
Aż się rozpłakałam :'(
OdpowiedzUsuńTen rozdział jest superowy i bardzo smutny ♥
starałam się jak mogłam<3
UsuńPER-FECT
OdpowiedzUsuńNIESAMOWITY!!!
OdpowiedzUsuń