sobota, 21 czerwca 2014

#1 Harry

Jak codziennie wstałam o 7:30 aby zdążyć do pracy.Pracowałam w małej kawiarence za rogiem.Ubrałam się w rurki,do tego szeroka bluzka z napisem "Hug" oraz beżowe botki.Zeszłam do kuchni w celu zrobienia śniadania.Po skończonym posiłku wybiegłam z domu aby otworzyć lokal.Jednak to co tam zobaczyłam mnie przerosło....byli to dwaj mężczyźni próbujący włamać się do kawiarni.Zaczęłam biec w ich stronę i rzuciłam się na plecy jednego próbując uderzyć w krocze drugiego.Jednak nie poszło to tak jak po mojej myśli gdyż jeden z włamywaczy zrzucił mnie ze swoich pleców i razem zaczęli mnie okładać pięściami.Piszczałam i próbowałam się bronić ale to nic nie pomagało.Gdy czułam że odpływam nagle przestali.Po paru chwilach usłyszałam nieziemski głos.
-Ej słyszysz mnie?-ja tylko kiwnęłam głową na "tak" bo nie mogłam otworzyć oczu.Mój zbawiciel zadzwonił po pogotowie.W pewnym momencie udało mi się otworzyć oczy.
-Dziękuję-powiedziałam.
-Nie ma za co......Harry jestem-powiedział nieznajomy.
-[T.I]-odpowiedziałam.
-Dobra [T.I] karetka jest-poinformował mnie Harry a ja znowu odpłynęłam.Obudziłam się następnego dnia w szpitalu.Z Harrym się zaprzyjaźniłam.Jest miły,romantyczny i zabawny.Teraz właśnie czekam na niego przed szpitalem.Zobaczyłam jego samochód i podbiegłam w tamtą stronę.
-Cześć mała-zaśmiał się przytulając mnie.
-Hejo loczku-zrobiłam to co on.Jechaliśmy w nieznanym mi kierunku.
-Gdzie jedziemy?-zapytałam zaciekawiona.
-Tam gdzie jeszcze nie byłaś-odpowiedział tajemniczo.Faktycznie w tym miejscu nigdy nie byłam.Teraz znajdowaliśmy się na przecudnej polanie na której jest mały strumyczek.
-Ale tu jest pięknie-rzekłam zafascynowana tym miejscem.
-Dlatego cię tu przyprowadziłem.-dodał.
-Ale po co?-zapytałam.
-Po to aby zrobić to-powiedział i wpił się w moje wargi.Od tamtej pory zostaliśmy parą,teraz szykujemy się do ślubu a za kilka miesięcy na świat przyjdzie mała Darcy.
Dziwne że jedno wydarzenie w naszym życiu może je przewrócić o 360 stopni.
..............
A więc pierwszy imagin mamy za sobą....mam nadzieję że wam się podoba.Troszeczkę krótki ale następnym razem będzie dłuższy.Mam również nadzieję że pozostawicie po sobie komentarz.Jakby ktoś miał wątpliwości jestem adminką Mrs.Horan <3 na stronce Louis Tomlinson zawsze spoko :3

3 komentarze:

  1. Świetny jak na pierwszy imagin stronki cudo ;) Nie przejmuj się że nie ma komentarzy, bo wiele ludzi (naprzykład do niedawna ja) tylko czyta imaginy i nie komentują bloga więc spoko zawsze tak jest na początku :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny biorę się za czytanie :) Życzę ci dużo weny <3
    I naprawdę jesteś świetna oby tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń